|
Enbiej Akszyn
enbiej.blog.interia.pl by Woitekski
|
Notki2010-02-09 Eksplozja CarteraKto jeszcze narzeka na Vince’a?
Niektórzy fani Orlando narzekali na transfer Vince’a Cartera. Vinsanity zmagał się z kontuzjami, nie imponuje już taką dynamiką i szybkością, a zwłaszcza wyskokiem i nie jest tak efektywnym graczem, jak choćby Hedo Turkoglu (który był bardziej kreatywny w zespole Stana Van Gundy'ego). Na dodatek zdarzały mu się w tym sezonie mecze z mizerną skutecznością z gry (notował 4 lub 6 punktów). W poniedziałkowym meczu jednak Air Canada dał po raz kolejny popis swoich nieprzeciętnych umiejętności. Po bardzo udanym spotkaniu w Bostonie, gdzie Vince miał świetną trzecią kwartę (trzy akcje trzypunktowe), w głównej mierze przyczyniając się do wygranej Magic, tym razem imponował przed własną publicznością. Zdobył on aż 48 punktów. To najlepszy jego wynik w tym sezonie, trzeci w karierze. Poprzednio 51 punktów zdobył w barwach Toronto Raptors, a 50 jako zawodnik New Jersey Nets. Carter zagrał najlepsze spotkanie od początku swojej gry w Magic. w ciągu 38 minut które spędził na parkiecie trafił 19 z 27 rzutów z gry, wykorzystał cztery rzuty wolne, miał również 7 zbiórek i dwie asysty. Pokaz gry dał zwłaszcza w ostatniej kwarcie, w której zdobył 18 punktów, i z siedmiopunktowej przewagi Hornets po trzech częściach wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. 25 punktów w meczu z New Orleans Hornets dołożył Dwight Howard, który zebrał 12 piłek. Dzięki wygranej drużyna Orlando Magic z bilansem 35 zwycięstw i 17 porażek umocniła się na pozycji lidera Southeast Division i na drugiej pozycji w tabeli Konferencji Wschodniej. Orlando Magic - New Orleans Hornets 123:117 Obok kontuzjowanego Chrisa Paula, w ekipie gości zabrakło Marcusa Thorntona. Bardzo słabo zaprezentował się Emeka Okafor, który został "zniszczony" w konfrontacji z Supermanem. W 9 minut , Okafor złapał 4 faule i nie rzucił punktu. Później trener Bowyer wolał desygnowac do gry Dariusa Songalię (10pkt i 5zb). W 8 minut Marcin Gortat zebrał dwie piłki i trafił raz z trzech wykonywanych rzutów (2pkt). 10 asyst dla Magic zanotował Jameer Nelson. (V. Carter 48, D. Howard 25 (12 zb), R. Lewis 18 - P. Stojakovic 29, D. Collison 27, D. West 27) Golden State Warriors - Dallas Mavericks 117:127 Aż 54 punkty zdobyli rezerwowi Mavs, z Joshem Howardem (25) i Drew Goodenem (24) w rolach głównych. 54% za trzy punkty to również skuteczność, która mocno wpłynęła na wynik końcowy. 17pkt i 12as zanotował Jason Kidd, a Dirk Nowitzki dodał "zaledwie" 15 oczek. Z drugiej strony aż 103 punkty zdobyli pierwszopiatkowi gracze Wojowników. Najwięcej w sezonie bo 33 zdobył Anthony Morrow. 14pkt i 11zb z ławki zanotował Anthony Tollivier, który być może załatwi sobie kontrakt do końca sezonu. W pojedynku dwóch ostatnich ekip prowadzonych przez Dona Nelsona, górą okazał się jego poprzedni pracodawca. Głównie ze względu na świetną postawę Jasona Terry’ego – 36pkt. (A. Morrow 33 (11 zb), M. Ellis 27, S. Curry 25 - J. Terry 36, J. Howard 25, D. Gooden 24 (10 zb) Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs 101:89 Ważna informacja, która pojawiła się przed meczem, to fakt, iż kontuzja kostki Kobego może go wykluczyć nawet z udziału w All Star Game. Pod jego nieobecność w piątce L.A. wyszedł znów Shannon Brown, który może nie imponował skutecznością (3/13, 8pkt) ale jego alley oop został wybrany zagraniem nocy. Co ciekawe, zawiódł również jego vis-a-vie , mający ostatnio bardzo dobre występy - George Hill (2/8 i 5pkt) 40 zwycięstwo w sezonie i to bez Kobego Bryanta odnieśli koszykarze Jeziorowców. Trener Phil Jackson nie mógł także skorzystać z usług Andrew Bynuma. W tym wypadku ciężar gry wziął na swoje barki Pau Gasol. Hiszpan poprowadził Lakers do zwycięstwa, zdobywając 21 punktów, 19 zbiórek, 8 asyst i 5 bloków! nieźle co?? (P. Gasol 21 (19 zb), R. Artest 18, L. Odom 16 (10 zb) - M. Ginobili 21, T. Parker 20, T. Duncan 16 (15 zb) LeBron James na Wschodzie, a Russell Westerbrook (Oklahoma City) na Zachodzie, zostali uznani graczami tygodnia. Natomiast notujący średnie 20pkt i 9zb na mecz Chris Kaman z L.A. Clippers zastąpi kontuzjowanego Brandona Roy’a w składzie Zachodu na Mecz Gwiazd (14.lutego).
Komentarzy:
2
2010-02-08 Garnett wyprzedza Rodmana, ale Celtowie znów gorsi od MagicOrlando Magic po raz trzeci w tym sezonie pokonało w meczu na szczycie Konferencji Wschodniej Boston Celtics 96-89. Dzięki tej wygranej ekipa Stana Van Gundy’ego awansowała na drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, wyprzedzając właśnie Celtów.
Po dwóch kwartach było 51:40 dla Celtów, a gra gości nie wyglądała najlepiej. Problemy z faulami miał Dwight Howard (16pkt/13zb), stąd też aż 16 minut na parkiecie przebywał Marcin Gortat (2pkt/5zb/2blk). Nie najlepiej akcje Magików kreował Jameer Nelson, a problemy z defensywą gospodarzy mieli inni liderzy, Vince Carter i Rashard Lewis. Po pierwszych minutach trzeciej kwarty było jeszcze 60:51 dla Zielonych. Jednak Magic zdołali wzmocnić obronę w strefie podkoszowej, a trener gości zaryzykował grę Supermanem pomimo 4. faulu centra Orlando.. Wicemistrzowie ligi od początku tej części próbowali grać konsekwentnie do Howarda pod kosz. Przebudził się Carter, który w ciągu 4 minut zdobył 9 punktów (trafił dwie trójki i zagrał akcję 2+1). Magic zdobyli 19 punktów z rzędu nie tracąc żadnego! Wyszli na prowadzenie 70:60, a po 36 minutach wygrywali już 76:62. . Ekipa z Orlando trzecią część meczu wygrała aż 36:11. Należy podkreślić, iż dobrą pracę w obronie i ataku wykonał Matt Barnes (przykrył Paula Pierce’a, udanie wchodził na kosz rywala i efektownie dograł na alley oop’a do Howarda). Po raz kolejny w ważnym starciu zawiódł Ray Allen (nie tylko nie mógł się wstrzelić do kosza rywala – 4/13 z gry). Słabo zaprezentowali się Kendrick Perkins, który miał tylko 2 pkt i 3zb. Rasheed Wallace wypadł jeszcze mniej przekonująco – 2pkt (1/6 z gry) i 1zb. Rajon Rondo znów okazał się najefektywniejszym Celtem z 17pkt i 9as. Do zwycięstwa Magic poprowadzili Dwight Howard, Vince Carter (20 pkt) i Rashard Lewis (14). To własnie Sweet Lou udanym wejściem, trafił decydującego kosza na wagę zwycięstwa w ostatnich sekundach meczu. Warto dodać, że przed tygodniem również on przypieczętował wygraną Magic (na własnym parkiecie). Przyjezdni nie pierwszy raz imponowali rzutami za trzy punkty, łącznie trafiając 11 z 22 prób. Trzy razy trafił chwalony przeze mnie Barnes (11pkt). Kevin Garnett dzięki 9. zbiórkom w tym spotkaniu, awansował na 20. miejsce w historii najlepiej zbierających. KG ma ich teraz 11960 i wyprzedził Dennisa Rodmana (11954). W drugim meczu Toronto Raptors pokonało u siebie Sacramento Kings 115:104. Gospodarze sukces zawdzięczają świetnej grze w ostatniej kwarcie, którą wygrali 14 punktami. Dla Raptors była to też szósta z rzędu wygrana z Kings na własnym parkiecie. Kluczem okazała się też 56% skuteczność z gry, po stronie gospodarzy. Bohaterem meczu został Chris Bosh, który zdobył dla ekipy z Toronto 36 punktów i 11 razy zbierał piłkę z tablic. Kevin Martin z 24pkt był najskuteczniejszym strzelcem gości, a double-double zaliczył inny zawodnik "Królów" Spencer Hawes (14 pkt. i 11 zbiórek). 22 oczka dodał Włoch – Andrea Bargnani, natomiast dwaj obwodowi – Hedo Turkoglu (grał w masce po urazie twarzy sprzed tygodnia) i Antoine Wright dodali po 16 pkt. ----- Najważniejszym wydarzeniem w USA minionego wieczoru był jednak Super Bowl czyli finał ligi NFL. "Święci" z Nowego Orleanu okazali się najlepszą drużyną w National Football League! W 44. Super Bowl drużyna Saints pokonała Indianapolis Colts 31-17, zdobywając ligowy tytuł po raz pierwszy w historii klubu.
Komentarzy:
0
2010-02-07 Król James znów pogrążył Knicksów!Pamiętacie jak 4. lutego 2009 LeBron James rzucił 52 punkty Knicksom? Wówczas odebrano mu też 1 zbiórkę (całkiem słusznie) i nie zaliczono triple double. Równie wielki mecz co James, w Madison Square Garden, rozegrał kilkanaście godzin wcześniej Kobe Bryant..
Minionej nocy Kobe jednak nie grał i odpoczywał drugie spotkanie z rzędu - ze względu na kontuzjowany staw skokowy - ale grał LeBron. Grał i to jak - znów przeciwko Knicksom. Rok i trzy dni czekali kibice Cavs (nie wiem czy Knicks?) na to by James po raz kolejny dał popis swoich umiejętności przeciwko drużynie, która ma bardzo wielkie zakusy by go pozyskać. Tym razem w już w swojej hali, w Cleveland, panujący MVP ligi zaaplikował rywalom aż 47 oczek! W dodatku numer 23 rzucił dwadzieścia cztery punkty z rzędu dla swojej drużyny, łącznie notując 35. już po pierwszej połowie! (nowe rekordy klubu)! 8asyst, 8zbiórek czy 5 przechwytów znacząco przyczyniło się do odniesienia przez Cavaliers 11. z rzędu wygranej.. Tak było ponad rok temu w MSG: A tak było wczorajszej nocy: Cleveland Cavaliers - New York Knicks 113:106 (L. James 47, S. O’Neal 19, A. Parker 11 - N. Robinson 26, D. Lee 20, A. Harrington 16) Detroit Pistons - New Jersey Nets 99:92 (J. Jerebko 20, R. Hamilton 17, J. Maxiell 13 - D. Harris 21, B. Lopez 20, K. Humphries 14) Chicago Bulls - Miami Heat 95:91 (L. Deng 25, D. Rose 24, J. Salmons 15 - J. O’Neal 24 (16 zb), D. Wade 20, Q. Richardson 13) Minnesota Timberwolves - Memphis Grizzlies 109:102 (R. Gomes 26, A. Jefferson 23, R. Sessions 17 - R. Gay 27, O.J. Mayo 16, M. Gasol 15) Houston Rockets - Philadelphia 76ers 95:102 (A. Brooks 34, K. Lowry 14, C. Landry 13 (10 zb) - T. Young 17, W. Green 15, A. Iguodala 14 (10 zb) Milwaukee Bucks - Indiana Pacers 93:81 (A. Bogut 21, L. Mvah a Moute 18 (11 zb), C. Delfino 16 - T.J. Ford 20, D. Granger 14, M. Dunleavy 11) Utah Jazz - Denver Nuggets 116:106 (D. Williams 22, A. Kirilenko 22, C. Boozer 19 (13 zb) - T. Lawson 25, J.R. Smith 19, K. Martin 16 (13 zb) Portland Trail Blazers - Los Angeles Lakers 82:99 (L. Aldridge 16, A. Miller 14, J. Bayless 13 - R. Artest 21, S. Brown 19, D. Fisher 14) Golden State Warriors - Oklahoma City Thunder 95:104 (C. Maggette 24, S. Curry 23, M. Ellis 15 - K. Durant 29, R. Westbrook 21 (10 as), J. Green 18) Los Angeles Clippers - San Antonio Spurs 81:98 (C. Kaman 21, E. Gordon 20, B. Davis 8 - G. Hill 22, T. Parker 14 (14 as), T. Duncan 11, M. Bonner 11) Charlotte Bobcats - New Orleans Hornets 99:104 (S. Jackson 26, N. Mohammed 15, G. Wallace 14 - D. Collison 24, D. West 21, P. Stojakovic 18) Najlepsze zagrania z poprzedniej nocy:
Komentarzy:
1
2010-02-05 Hickson jak Ceballos!Mike Dunleavy odchodzi z Clippers.
Mike Dunleavy zrezygnował z funkcji coacha Clippers. Nowym i tymczasowym trenerem będzie Kim Hughes – dotychczasowy asystent. Hughes pracował 6 lat jako asystent u Postrzygaczy Owiec, a wcześniej przez 5 lat, asystował Samorodkom. To także były (208cm) center ekipy z Denver i Cleveland. --- Kilka dni temu Shaq O’Neal porównał swojego młodego, 21-kolegę do Cedrica Ceballosa. Eks gracz Lakers czy Suns to zwycięzca konkursu wsadów z 1992roku, w którym zasłynął ze slam Dunka z zasłoniętymi oczyma. Shaq skwitował ,że J.J. Hickson ma predyspozycje nie mniejsze od jego emerytowanego już kolegi i spokojnie mógłby zdobywać w meczu 20pkt i 10zb. Jak na razie silny skrzydłowy Cavs zwiększa swoje średnie punktowe czy zbiórek, a przy okazji popisuje się udanymi blokami czy efektownymi wsadami. Tak było również minionej nocy, a Hickson nieco przygasił Żar.. Minionej nocy oglądaliśmy tylko dwa spotkania: Cleveland Cavaliers - Miami Heat 102-86 W pojedynku gwiazd LeBron James imponował wszechstronnością nad Dwaynem Wadem. King zdobył 36pkt miał 8zb i 7as. Flash miał 24pkt, 9as i 4przechwyty. Była to 10.wygrana pod rząd Cavaliers..James odebrał nagrodę - trzecią z rzędu - za tytuł Gracza Miesiąca. Został on pierwszym zawodnikiem od czasu Kevina Garnetta, 2003-2004, który zgarnął taki potrójny zaszczyt! Udonis Haslem goni Alonzo Mourninga, pod względem ilości rozegranych meczów w barwach Heat. Silny skrzydłowy ma ich na koncie 487 gier, a słynny center i jego licznik wskazują 593. James 36 (8as, 7zb), O'Neal 13 (8zb), Hickson 12, Gibson 12 - Wade 24 (9as, 4stl), Beasley 21 (12zb), O'Neal 14 Portland Trail Blazers - San Antonio Spurs 96-93 czyli SWEEP!! Podpieczni Nate'a McMillana wygrali piąty mecz z rzedu przeciwko Ostrogom. Podopieczni Grega Popovicha przegrali wszystkie cztery spotkania z Portland w tym sezonie! Martell Webster ciągle udanie zastępuje kontuzjowanego Brandona Roy'a z 21pkt i trafiając wszystkie pięć trójek! Przeciwko podkoszowym Ostróg świetnie zaprezentował się - nie pierwszy raz - Lamarcus Aldridge (28pkt i 13zb). Z drugiej strony drugi bardzo udany mecz pod rząd zaliczył superrezerowy Manu Ginobili (21pkt). Aldridge 28 (13zb), Webster 21, Miller 11 (10as) - Ginobili 21, Parker 18 (6as), Hill 16 Najlepsze 5 akcji minionej nocy:
Komentarzy:
1
2010-02-04 Sorry Rudy!! (foto)NBA po raz kolejny na Demotach (3)
Bardzo efektownie grający, jeden z liderów Memphis Grizzlies, w ostatnim czasie bardzo popularny dzięki coraz to wyższej pozycji w lidze zespołu Niedźwiadków, prawdopodobnie ten, który podpisze po sezonie bardzo lukratywny kontrakt.. Było już o Muggsy Boguesie czy o Sobieskim)..czas na : ![]() Poniżej jego popisowe akcje:
Komentarzy:
3
|
![]()
Księga gości
O NBA w Interia.pl
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Zobacz wizytówkę użytkownika » enbiej.znajomi.interia.pl | ![]() |
blog.interia.pl |